Rozwój mowy
Dziecko krzykiem wita świat i przez pierwsze kilka miesięcy sygnalizuje w ten sposób swoje potrzeby i wzywa pomocy. Początkiem komunikacji językowej jest chwila, w której maluch zaczyna kojarzyć, że mama pojawia się zawsze wtedy, gdy on głośno płacze. Płacz staje się od tego momentu świadomym środkiem komunikowania światu swoich potrzeb, np.”daj mi jeść!!!”. Dlatego dziecko, do którego rodzice przychodzą tylko na wezwanie, płacze dużo więcej. Krzyk niemowlęcia to także ćwiczenie oddechowe – podczas płaczu płuca dziecka pracują podobnie jak płuca dorosłego podczas mówienia. Ale pamiętaj, że krtań i płuca malucha są bardzo delikatne – na skutek nadmiernego wysiłku łatwo może dojść do ich przekrwienia i nadwerężenia. Pojawiające się w siódmym, ósmym miesiącu gaworzenie jest już świadomym produkowaniem melodyjnych i rytmicznych dźwięków. Ten rodzaj śpiewu to także doskonały trening słuchu – dziecko z upodobaniem powtarza wtedy całe ciągi sylab, nie tylko zasłyszane od dorosłych, ale także wymyślone przez siebie. Gdy dziecko skończy dziewiąty miesiąc, potrafi mówić „mama” i „tata”, ale jeszcze bez zrozumienia, a także wskazać nazywany przedmiot palcem.
Smoczek
Jedną z najczęściej kojarzonych z niemowlakami zabawką jest smoczek. Smoczek ma pełnić funkcję jakby namiastki brodawki sutkowej matki, dlatego wkłada się go dziecku do ust w celu uspokojenia go. Pełni swoją funkcję doskonale, bo zazwyczaj w wyniku ssania smoczka dziecko się uspokaja, bo uruchamia się u nich odruch ssania.
Dziś jak wszystko – także smoczki dostępne na rynku są w różnych kształtach i kolorach, z różnych materiałów – najczęściej z gumy i tworzyw sztucznych. Przy pomocy smoczka u niemowląt zostaje zaspokojona potrzeba ssania. Ortodonci zarzucają tej metodzie jednak negatywny wpływ na kształtowanie się prawidłowego zgryzu u dziecka. Swoje zastrzeżenia podnoszą także pediatrzy sygnalizując niebezpieczeństwo rozprzestrzeniania się z powodu niezachowania dostatecznej czystości smoczka – chorób zakaźnych. Psychologowie dziecięcy zwracają natomiast uwagę na negatywny wpływ nadużywania smoczka w charakterze „zatyczki” na płaczące dziecko na rozwój więzi emocjonalnej dziecka z matką.
Agresywne dziecko
To, czy dziecko jest agresywne czy nie, w dużym stopniu zależy od tego, czy rodzice i opiekunowie tolerują agresję, jak na nią reagują, ile agresji jest w nich samych oraz ile agresji jest wokół niego (w przedszkolu, na telewizyjnym ekranie, w bajkach).
Gdy dziecko kończy piąty miesiąc życia potrafi już okazać swój gniew i niezadowolenie. Niemowlę napina mięśnie rąk i nóg, czerwienieje, krzyczy. Nie ma tu jednak świadomej chęci wyrządzenia bólu czy zepsucia przedmiotu. Nie jest to więc typowa agresja. Pod koniec pierwszego roku życia, maluch chętnie naśladuje proste czynności dorosłych. W tym czasie dość łatwo można utrwalać reakcje agresywne. Dziecko bawiąc się zabawkami rzuca je, uderza nimi. W pierwszych kontaktach z rówieśnikami, pragnie się do nich zbliżyć, czasem szarpie, ciągnie za włosy. Dzieje się tak nie tyle z pobudek agresywnych, co raczej z chęci poznania tego, co nowe. Jeśli jednak takie postępowanie będzie nagradzane choćby uśmiechem, dziecko zacznie wyobrażać sobie, że wszystkie podobne zachowania są akceptowane przez dorosłego. Podobnie mogą zadziałać kary w postaci klapsów. Dziecko początkowo może traktować je jako zabawę, potem powtarza te zachowania i zaczyna dawać klapsy koleżankom i kolegom.
Karmienie piersią
Najbardziej naturalnym sposobem karmienia noworodków i niemowląt jest karmienie piersią. Dlaczego jest tak ważne i dobre dla dopiero co narodzonego maluszka?
Przyjrzyjmy się temu, co wchodzi w skład kobiecego mleka. W składzie kobiecego pokarmu znajdziemy laktozę, która chroni jelita przed bakteriami, tłuszcze nienasycone – wpływające na rozwój mózgu, proteiny, sole mineralne, witaminy A, B, C, D i E, cholesterol, który zabezpiecza przed miażdżycą, aminokwasy, pełniące ważną funkcję w rozwoju systemu nerwowego, enzymy trawienne oraz inne substancje, ułatwiające przyswajanie żelaza, opóźniające rozwój komórek nowotworowych, wzmacniające układ odpornościowy i chroniące przed rozmaitymi chorobami, jak np. cukrzyca, alergia, anemia, celiakia, krzywica, próchnica zębów, infekcje dróg oddechowych, nadciśnienie, zawał, astma.
Karmienie piersią jest korzystne również dla kobiety, bo chroni przed rakiem piersi i wieloma chorobami kobiecymi, ale przede wszystkim podczas karmienia matka i dziecko pozostają w bardzo bliskim kontakcie fizycznym i emocjonalnym, który wpływa pozytywnie na dalszy rozwój dziecka.
Niezawodne sposoby usypiania dziecka
Wielu rodziców ma problem z zasypianiem swojego malucha. Jeśli Wy również go macie, to nie jesteście wyjątkowi. A bez względu na to, co jest powodem warto przyjrzeć się różnorodnym technikom usypiania, które być może i dla Was okażą się pomocne.
Dość kontrowersyjna technika tzw. ”wypłakiwania”, polega na schematycznym przyzwyczajaniu malucha do samodzielnego zasypiania we własnym łóżeczku. Opiera się ona na ułożeniu przewiniętego, wykąpanego i nakarmionego dziecka w jego łóżeczku, i wyjściu rodzica z pokoju. Naturalną sytuacją, która pojawi się tuż po pozostawieniu maluszka samego, będzie płacz. Tymczasem rodzic stojący za drzwiami ma za zadanie wytrzymać ów płacz według ściśle określonego schematu: 1. dzień (1. wejście do pokoju po 3 minutach płaczu malucha, 2. wejście po 5 minutach, 3. wejście do pokoju po 7 i kolejny raz również po 7), 2. dzień (1. wejście do pokoju po 5 minutach, 2. wejście po 7 minutach, kolejne po 9 minutach. W drugim dniu, na 9 minutach kończymy wydłużanie czasu reakcji na płacz dziecka. 3. dzień (1. wejście do pokoju po 7 minutach, następne po 9 minutach i kolejne kilka wejść w tym dniu po 10 minutach) 4. dnia za każdym razem wchodzimy co 10 minut. Spróbujcie!
Po porodzie
Zaraz po porodzie funkcjonował zwyczaj, by na około godzinę oddzielić matkę od dziecka. Czyniono tak ze względu na to, by obojgiem zaopiekowali się specjaliści i sprawdzili, czy na pewno są zdrowi, nic im nie jest i wszystko z nimi w najlepszym porządku. Dlatego w tym czasie matka znajdowała się pod obserwacją lekarza położnika na sali porodowej, natomiast dziecko było transportowane na oddział noworodkowy, gdzie lekarze pediatrzy poddawali je rutynowym badaniom. Dziś już nie stosuje się tej procedury, a tylko dokonuje wstępnej oceny stanu zdrowia, a po niej dziecko oddawane jest matce tak szybko jak to tylko możliwe, zaś wszystkie testy są dokonywane na dziecku przytulanym do piersi matki. Zazwyczaj zaraz po porodzie rodzice dziecka nadają mu imię, a rodzina i znajomi składają wizyty przynosząc prezenty. W polskich szpitalach kobieta i dziecko są wypisywani nie wcześniej niż po upływie 48 godzin od momentu narodzin dziecka, a w przypadku porodu przez cięcie cesarskie, matka zazwyczaj musi pozostawać w szpitalu przez minimum 5 dni.
Gra w kolory
Już niemowlę reaguje na barwy. Krok po kroku wprowadzajcie dziecko w świat barw. Niebieskie niebo, zielona trawa, czerwony mak, biały śnieg…powtarzaj nazwy kolorów tego, z czym dziecko się styka. Np., „Ogórek jest zielony, a talerz biały”, „Będziemy się bawić różową piłką”, „Usiądziemy na niebieskim fotelu”. A gdy Wasze dziecko zna już nazwy kolorów, możecie oczywiście zadawać pytania typu: „Gdzie jest czerwona bluzka?”, albo prosić: „Połóż zielony klocek na pomarańczowy”. Możecie również wymyślić jakieś zabawy. Dla przykładu: połóż na dywanie kilka par kolorowych zabawek, a następie poproś swojego malucha, aby podzielił je na pary w tym samym kolorze. Dobrym rozwiązaniem są również książeczki o barwach. Poszukaj ich w Twojej księgarni. Pokazuj obrazki i opowiadaj dziecku o nich uwzględniając ich kolory: A potem poproś malucha, by znalazł na obrazku i pokazał paluszkiem wszystko, co jest niebieskie albo czarne. A malowanie i rysowanie? Już rocznemu maluchowi bardzo się to spodoba. Zacznijcie od grubych kredek świecowych, dostosowanych do niewielkiej (i niewprawnej) rączki dziecka. Potem przyjdzie czas na farby i krótkie, grube pędzle.
Powodzenia!
Objawy ciąży
W tym artykule skupimy się na tym, po czym poznać, że zamieszkał w nas mały człowiek, a więc słów kilka o objawach w ciąży.
Już w momencie zapłodnienia komórki jajowej i powstania wtedy nowego życia – w organizmie kobiety zachodzą wielkie zmiany. Nie może się to nie odbić na niej i na jej samopoczuciu. Organizm musi się przystosować do nowych warunków i wymagań, jakie stawia przed nim ciąża. Niektóre kobiety od razu wyczuwają, że pojawiło się w nich nowe życie, inne natomiast pierwsze objawy przypisują różnym wymówkom – czy to niestrawności, spóźnionej miesiączce i związanym z tym zaburzeniom.
Jakie są więc pierwsze objawy ciąży? Przede wszystkim kobieta zauważa, że nie ma miesiączki. Inne objawy to częste oddawanie moczu, dolegliwości ze strony układu pokarmowego, zmiany samopoczucia, bolesność piersi, podwyższona temperatura ciała, zmiany w narządach płciowych, przebarwienia skórne, zawroty głowy i omdlenia, wrażliwość na zapachy, powiększenie brzucha, przyrost masy ciała, obniżona sprawność intelektualna.
Jakie zabawki dla niemowlaka?
Dzięki zabawie rozwój niemowlaka od początku staje się łatwiejszy, bardziej wszechstronny, a umysł nabiera większej mocy. Według specjalistów, zabawki edukacyjne przyspieszają koordynację ruchową dużych części ciała, a następnie motorykę małą, wspomagają postrzeganie przestrzeni, stymulują wszystkie zmysły. Ale którą zabawkę najlepiej wybrać? Dokonując wyboru, należy zwrócić uwagę na to, czy będzie sprzyjać rozwojowi poznawczemu, fizycznemu i społecznemu naszego dziecka. Dlatego powinna być odpowiednia do jego wieku: nie za prosta, ani niezbyt skomplikowana. A która tak naprawdę jest najlepsza, okaże się dopiero w trakcie zabawy, kiedy to dziecko samo dokona wyboru z dostarczonych mu opcji.
Dziecko już od chwili narodzin, nieustannie się uczy. Podczas karmienia czy bezsennych nocy, warto sięgnąć po książki. Nie ma nic lepszego, niż czytanie dziecku! A jeśli chcemy dostarczyć zmysłom dziecka prawdziwej radości, warto poszukać zabawek o dużym zróżnicowaniu kolorów, takich jak np. biała grzechotka z kolorowymi dodatkami, wielobarwne piłeczki, kontrastujące elementy (plamy, grochy) na dużych, białych klockach czy dotykowe książeczki.
Przeklinanie malucha
Jedna, bardzo ważna zasada: nigdy nie przeklinaj przy dziecku! Pamiętaj, że jeśli usłyszy brzydkie słowa z Twoich ustach to na pewno będzie je powtarzać. To na rodzicach wzorują się maluchy, więc nie pozwólmy żeby uczyły się takich rzeczy. Jeśli wypowie jakieś brzydkie słowo, wytłumaczmy mu, że tak nie można i dlaczego. Wielu kilkulatków od czasu do czasu używa szokujących słów. Na ogół cel jest niewinny – dzieci cieszy gwałtowna reakcja dorosłego. To wielka frajda dla dziecka obserwować, jak jego silni i duzi rodzice, którzy przecież niemal rządzą światem nagle tracą opanowanie. Dzieci czasem używają słów, których nie rozumieją. Dotyczy to zwłaszcza wyrażeń o zabarwieniu seksualnym. Rozmowa z maluchem jest najlepszym wyjściem. Nie ma nic lepszego niż wyjaśnienie, że tak nie wolno. Dlatego tłumaczmy naszemu brzdącowi jak najwięcej, a na pewno wszystko będzie w porządku. Nie każdą kwestię rozwiazuje się poprzez karę. Ważne jest, aby mieć dobry, przyjacielski kontakt z dzieckiem oraz żeby poświęcać mu dużo czasu. Najgorzej, kiedy rodzice są ciągle zapracowani i nie mają dla swoich brzdąców czasu.